Aktualności

WIOSNA ach to TY!

Wiosenne, dłuższe dni przed nami. Łatwiej się budzimy i wstajemy z łóżka. Marcowe słońce daje nam więcej energii, naturalnej witaminy D3. Głównie planując posiadanie dziecka, ale będąc w ciąży potrzebujemy także innych składników, aby nasz organizm dobrze funkcjonował, a dziecko prawidłowo się rozwijało. Przyszli rodzice, poczytajcie o witaminach, ale i rozsądnym przyjmowaniu suplementów oraz składników mineralnych. Lektura dla mężczyzn – obowiązkowa!

 

Nie ulega wątpliwości, że zapotrzebowanie organizmu kobiety na składniki odżywcze zmienia się w  czasie ciąży. Dotychczasowa dieta może nie wystarczyć. Podstawą żywienia, w tym okresie, powinna być różnorodna i zbilansowana dieta, wsparta składnikami niezbędnymi do prawidłowego przebiegu ciąży. Zapoznając się z bogatą ofertą rynkową często stoimy przed dylematem, które z witamin są niezbędne, a które możemy pominąć.

 

Właściwie dobrana suplementacja witamin i składników odżywczych ma znaczenie w okresie prenatalnym. Zwiększa szansę na prawidłowy przebieg ciąży, w tym zmniejszenie ryzyka porodu przedwczesnego, niskiej masy urodzeniowej dziecka, ale także utraty płodu[1]. Stosując odpowiednio dobrane składniki witaminowe możemy uniknąć wad wrodzonych płodu czy powikłań zdrowotnych noworodka, ale także zadbać o właściwą wagę ciężarnej oraz zaspokojenie potrzeb energetycznych przyszłej mamy.

 

Dla kobiet i mężczyzn – par planujących potomstwo, świadomych potrzeby zwiększonego zapotrzebowania na suplementację, wydaje się najodpowiedniejszym zaopatrzenie organizmu w tzw. wielką piątkę. Na listę składają się: kwas foliowy, witamina D3, żelazo, jod i wielonasycone kwasy tłuszczowe omega-3 (dalej: DHA). To właśnie te składniki w diecie kobiet – kwas foliowy, DHA, żelazo, jod i witamina D3 – wskazywano jako niedostatecznie obecne w diecie kobiet ciężarnych jako kluczowych dla zdrowia matki i prawidłowego rozwoju płodu[2]. Niektóre opracowania medyczne wskazują ponadto na witaminę A i E oraz magnez.

 

Zanim jednak podejmiemy decyzję o suplementacji wieloskładnikowej, warto się zbadać, by stwierdzić możliwe niedobory żywieniowe. Dla kobiet, które planują ciążę, i mężczyzn, którzy chcą sprawdzić czy ich organizm jest gotowy na prokreację, wskazane może być wykonanie takich oznaczeń, jak: CRP, magnezu, cynku, selenu, miedzi, witaminy A, E i D, ferrytyna, koenzym Q10 oraz FT3[3].

 

Badanie CRP (białko C-reaktywne) jest przydatne w diagnostyce i monitorowaniu leczenia stanów zapalnych i uszkodzenia tkanek o różnej etiologii. W kategorii badań podstawowych, wspierających decyzje o suplementacji, znajdują się oznaczenia pierwiastków: magnezu, cynku, selenu  i miedzi. Niedobór magnezu, jak i jego nadmiar prowadzą do zaburzeń układu nerwowego i mięśniowego, a szczególnie mięśnia sercowego (zaburzenia rytmu). Niedobory cynku są groźne szczególnie u dzieci (zespół Brandta –  akrodermatoza). U dorosłych z niedoborem cynku obserwujemy choroby skóry, zjawisko wypadania włosów i łamliwość paznokci, ale także chroniczne zmęczenie. Z kolei niedobór selenu powiązany jest ze wzrostem częstotliwości występowania zaburzeń nastroju, niedoborami odporności, ryzykiem wzrostu zachorowalności na choroby sercowo-naczyniowe czy nowotworowe. Istotne jest tu powiązanie badania poziomu miedzi z poziomem cynku i żelaza. Niedobór miedzi może powodować m.in. niedokrwistość, osteoporozę, obniżenie odporności czy stany zapalne śluzówek. Badanie ferrytyny daje nam kliniczną ocenę zapasów żelaza w organizmie, co jest szczególnie istotne dla profilaktyki anemii w ciąży.

 

Spektakularnym objawem niedoboru witaminy A jest „kurza ślepota”, czyli niedowidzenie o zmierzchu. Niedobór tej witaminy, częściej jednak objawia się suchością spojówek, łamliwością włosów i paznokci, łuszczeniem skóry, a u dzieci spowolnieniem wzrostu.

 

Witamina E jest kluczowa w staraniu się o dziecko. Niedobór tej witaminy powoduje zaburzenia płodności (zwłaszcza u mężczyzn), ale jest też przyczyną osłabienia mięśni i zwiększonego ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Witamina D w polskiej szerokości geograficznej wytwarzana jest efektywnie tylko od maja do września. Ma największe znaczenie w okresie płodowym i wczesno niemowlęcym. Witamina D stanowi kluczowy czynnik w rozwoju układu kostnego płodu, ale wykazuje także istotny wpływ na rozwój układów: odpornościowego, mięśniowego, krążenia oraz nerwowego, a także na funkcjonowanie trzustki i kontrolę metabolizmu węglowodanów[4]. Jednym słowem, jej niedobór może zahamować rozwój płodu.

 

Koenzym Q10, kojarzony najczęściej ze składnikiem kremów dla kobiet, jest swoistym antyoksydantem chroniącym komórki przed wolnymi rodnikami. Jego brak wskazuje na złe odżywianie lub zaburzoną biosyntezę i pociąga za sobą osłabienie metabolizmu komórkowego.  Badanie FT3 oraz FT4 i oznaczenie poziomu TSH wykonuje się u osób z podejrzeniem choroby tarczycy. Oznaczając ich poziom, możemy sprawdzić, jak funkcjonuje tarczyca i czy w organizmie nie doszło do rozwoju niedoczynności albo nadczynności tego narządu.

 

Lista badań polecanych przed podjęciem decyzji o zajściu w ciążę, a związanych z suplementacją diety jest długa. Wsparcie suplementami planujących ciążę kobiet i już ciężarnych jest cechą indywidualną.

 

Suplementy diety są łatwo dostępne, bez recepty, dlatego mamy przekonanie o ich nieszkodliwości. Jak bywa w życiu, nadmiar może zaszkodzić, stąd pamiętajmy o konsultacji lekarskiej uwzględniającej aktualną dietę, nasze zwyczaje żywieniowe i zapotrzebowanie na składniki odżywcze.

 

 

konsultacja: dr n. med. Emilia Martin

___________________________________

[1] Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie stosowania witamin i mikroelementów u kobiet planujących ciążę, ciężarnych i karmiących. Ginekol Pol. 2014; 85: 12-14, źródło: https://journals.viamedica.pl/ginekologia_polska/article/view/45889

[2] Stoś K., Wierzejska R., Siuba M., Rola suplementów diety w realizacji norm [w:] Jarosz M. (red.) Normy żywienia dla populacji polskiej – nowelizacji, Instytut Żywności i Żywienia, Warszawa 2012; Jarosz M., Stoś K., Respondek W. et al., Suplementy diety – korzyści i zagrożenia, Stand Med. 2008; 10 (35).

[3] Dane na podstawie badań wykonywanych w laboratoriach Diagnostyka Sp. z o.o.

[4] Misiorowska J., Misiorowski W., Rola witaminy D w ciąży, Postępy Nauk Medycznych, t. XXVII, nr 12, 2014, s. 865.

Zobacz także:

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Jeżeli nie zgadzasz się na zapisywanie plików cookies, zmień ustawienia Twojej przeglądarki zgodnie z informacjami wskazanymi w Regulaminie strony.Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu.

Darmowy informator

Dziękujemy. Informator został wysłany na podany adres email.